Przejdź do głównej zawartości

Czego uczy prowadzenie bloga? Lista 5 najważniejszych rzeczy

Pomyślałam, że ten tydzień zacznę od garści przemyśleń. Prowadzenie bloga to ciężki kawałek chleba - przekonałam się o tym na przestrzeni miesięcy, kiedy to moje inwestycje (pieniężne i "czasowe") nie zwracały się nawet w najmniejszym stopniu. Jest to szczególnie trudny temat, jeżeli wybieracie konkurencyjną niszę, jednakże - czasem to i dobrze - niesie to ze sobą pozytywne zmiany w życiu. To niejako praca nie tylko nad blokiem, ale i nad samym sobą.

Czego uczy prowadzenie bloga? 

Czego uczy prowadzenie bloga?

1. Prowadzenie bloga uczy cierpliwości

Pierwsze, co nasunęło mi się na myśl. Prowadzenie bloga uczy cierpliwości, bo na sukces trzeba czekać miesiącami. Powiem szczerze - nie chodzi nawet o kwestie finansowe, bo na to nie warto się w ogóle nastawiać. Trzeba wykazać się cierpliwością, jeżeli chodzi o czytelników i wyświetlenia. Wydaje mi się, że samo pisanie jest naprawdę satysfakcjonujące, ale nie w momencie, kiedy pisze się dla samego siebie, nie w momencie, kiedy się na tym zarabia - pisanie daje satysfakcję, gdy ktoś te posty czyta. Zwykle potrzeba sporo czasu, by blog zajął sensowne pozycje w wyszukiwarkach. Cierpliwość jest tutaj niezwykle istotna - dużo lepiej się pisze po upływie tych paru miesięcy, kiedy ludzie zaczynają do Ciebie zaglądać. Uwierz, ten początkowy etap jest najtrudniejszy, ale i uczy najbardziej. Ta "wyuczona cierpliwość" przydaje się w codziennym życiu.

2. Prowadzenie bloga uczy pokory

Jak często myślicie, że jesteście najmądrzejsi? No właśnie. Wcześniej prowadziłam już bloga modowego, który był dla mnie niejako poligonem, na którym uczyłam się i próbowałam nowych rzeczy. Od razu doszłam do wniosku, że tak naprawdę niewiele wiem, dlatego chętnie uczyłam się od innych blogerów. Zbierałam informacje o tym, jak pisać, jak optymalizować i pozycjonować bloga, by osiągnąć sukces. Doszłam do wniosku, że nie mogę wiecznie uważać się za wszechwiedzącą, a sukces przychodzi wtedy, kiedy już poznasz wszystkie elementy, które mogą się do niego przyczynić. To nie jest tak, że musisz tylko i wyłącznie dobrze pisać. To nie jest tak, że musisz tylko i wyłącznie inwestować w pozycjonowanie. Najlepiej założyć, że widocznie nadal wiesz zbyt mało - konkurencja o tym nie myśli, dlatego masz przewagę, jeżeli wciąż pogłębiasz swoją wiedzę w tym temacie. Pokora to najlepszy przyjaciel. Trzeba się dużo nauczyć.

3. Prowadzenie bloga uczy rozumieć 

Rozumieć zarówno siebie, jak i innych. Dobry bloger przede wszystkim powinien znać i rozumieć potrzeby swoich czytelników, by oferować im coś, co ułatwi im życie. Nie jest to łatwe, więc na samym początku warto chcieć zrozumieć samego siebie. W normalnym życiu rzadko myślimy o potrzebach innych. Prowadzenie bloga jest o tyle kształtujące, że po kilku latach od pierwszego wpisu, nieświadomie zwracamy uwagę na to, co mówią i czego oczekują ludzie wokół - jeżeli prowadzisz bloga, to słuchasz i rozumiesz. To bardzo ważne i przydatne w różnych dziedzinach życia.

4. Prowadzenie bloga podnosi samoocenę

I tak zapewne jest w przypadku każdej innej pasji. Zwykle, jeżeli mamy jakieś zainteresowania, to o naszym sukcesie decyduje nie tylko talent czy umiejętności, ale i przypadek. Jeżeli chodzi o blogowanie, to mamy zdecydowanie większe pole do popisu, bo dużo więcej zależy od nas samych. Liczy się wytrwałość i stawianie małych kroczków. Każdy mały sukces przyczynia się do większego sukcesu - nie ma tu ingerencji osób trzecich, więc często jesteśmy dumni z każdego takiego kroczku. To bardzo podnosi samoocenę - zdajemy sobie sprawę, że nikt nie zaoferował nam kontraktu, pieniędzy czy sławy - w przypadku bloga nic nie dzieje się przypadkowo. Z czasem zaczynamy wierzyć, że jeżeli pniemy się w górę, to tylko i wyłącznie własnymi siłami.

5. Prowadzenie bloga uczy wytrwałości

Z wytrwałością zawsze miałam problem. Zaczynałam coś, a po chwili rezygnowałam. Byłam nastawiona pozytywnie przez bardzo krótki czas. Jeżeli nie przynosiło to efektów, to dawałam sobie spokój. Prawda jest taka, że pisanie bloga nigdy nie przynosi natychmiastowych efektów - dlatego jest to świetna opcja, jeżeli chodzi o naukę wytrwałości. Nie wiem nawet czy można nazwać to nauką - wiem, że nad tą kwestią można popracować. Czekając miesiącami na efekty i przezwyciężając chęć rzucenia pisania, zdajesz sobie sprawę, że w taki sam sposób musisz postępować w każdej innej dziedzinie życia. Konsekwencja jest jednym z podstawowych budulców sukcesu. Przeważnie to od konsekwencji zależy czy osiągamy cele, czy też nie. Pomyślcie o muzykach, o których nikt nie słyszy przez kilkanaście lat, a nagle - po 15 latach śpiewania i pisania utworów - stają się popularni. To właśnie wytrwałość wyróżnia ich na tle innych, nie talent. Utalentowanych ludzi jest mnóstwo, tylko garstka osiąga sukces.

Podsumowanie

Dzisiejszy wpis opieram o swoje własne doświadczenia z prowadzeniem bloga modowego. Chciałam, by miał on charakter niejako refleksyjny, ale też nie mogłam się powstrzymać przed zaserwowaniem Wam kolejnych mini-porad. Być może to banały, być może to coś, o czym wiesz - uważam, że większość z Was tak pomyśli. Prawda jest jednak nieco inna. Zwykle mamy świadomość tego, że samoocena, wytrwałość i tak dalej - że to wszystko jest ważne. Wiemy, że te rzeczy istnieją. Prawdziwym problemem jest nieumiejętność wykorzystywania ich w codziennym życiu. Niby wiesz, że powinnaś być wytrwała, ale nie jesteś. Wiesz, że powinnaś mieć wysoką samoocenę, ale nie masz. To kluczowe czynniki, które decydują o wszystkim. Piękne jest to, że pisanie bloga uczy tego wszystkiego - przekładania teorii na praktykę i codzienność.

Komentarze